06

Gdzieś na grani SASS D’ADAM (powyżej 2400 m), ciągnie się ona wiele kilometrów wzdłuż i na północ od dużej doliny VAL DI SAN NICOLO, która wcina się bardzo głęboko i malowniczo pomiędzy wysokie szczyty. Trasa niezbyt trudna a bardzo widokowa, gdzie nie spojrzeć to widać morze gór. To nie nasze Tatry, gdzie jak patrzeć na północ to Bałtyk widać, bo nic wyższego się po drodze nie trafia, a jak na południe i trochę wschód to wzrok opiera się o Karpaty Południowe. Nawet dla kogoś obeznanego z czytaniem mapy, nie jest łatwo ponazywać to co widać, pomagają takie punkty z panoramkami i opisami. Warto wiedzieć gdzie się jest, bo trzeba jeszcze na noc do domu bezpiecznie wrócić.