09

Po całodziennym intensywnym wędrowaniu nie zawsze mieliśmy ochotę na wieczorne spacery, ale gdy już się wybraliśmy, to można było trafić na takie widoczki. Pera di Sopra i Pozza di Fassa to miejscowości które łączą się i stanowią doskonałą bazę wypadową dla turystów zarówno latem jak i zimą. Wszyscy i wszystko żyje tu z turystyki, dla każdego coś miłego. A w drugiej połowie sierpnia, szczyt letniego sezonu urlopowego już za nami. Na szlakach, w schroniskach, w knajpach i sklepach ludzi sporo, ale gdzie im tam do naszego Zakopanego, Karpacza, czy Wetliny. Nawet na drogach dojazdowych nie stoi się w korkach, a na parkingach miejsca wolne, co w szczycie się często nie zdarza. A ta grań to zamykająca Vall del Vaiolet z prawej strony grupa, która pięknie wygląda i w dzień i późnym wieczorem.